„I żeby to zauroczenie
ująć w banalnie wielkie słowa
Żeby się sobą pozachwycać
Żeby się sobą rozkoszować”
Tak jak malował Pan Chagall, tak jak pisali Leśmian, Tetmajer, Pawlikowska – Jasnorzewska, Staff. Jak śpiewali Ewa Demarczyk i Marek Grechuta. Schowajmy się w malinowym chruśniaku, nierozsądnie, ale otoczeni łagodną melodią zespołu Małżeństwo z Rozsądku.
Wsłuchajmy się w słowa, wsłuchajmy się w dźwięki. Niech obudzą się wszystkie zmysły. Niech muzyka, promienie słońca, zapach drzew, uśmiech i dobry dzień ułożą się dla nas w najpiękniejsze erotyki.
Zapraszam wszystkich zauroczonych muzyką i oczarowanych słowem:)