
Zwykle tak bywa, że, aby efekt był zadowalający, do nadrabiania zaległości trzeba przystąpić ze zdwojoną siłą. Ten wpis będzie więc nieco dłuższy. Milczenie na blogu nie oznacza ciszy w eterze. Mały drogowskaz do tego, co brzmiało w Pozytywce przez ostatnie tygodnie:
11.05.2011
Brzmiało po czesku z Jaromirem Nohavicą i Janem Repką. Po grecku z Mają Sikorowską i zespołem Kroke, po polsku z Bogusławem Mecem i Jackiem Bończykiem.
25.05.2011
Muzyczne świętowanie – urodzin Boba Dylana, benefisu Mirosława Czyżykiewicza, wolności, o której lata temu śpiewał Lluis Llach, kolejnego krakowskiego koncertu SDM…
01.06.2011
Rozmowy z muzyką w tle – koncertowo-juwenaliowe z Andrzejem Sikorowskim i Grzegorzem Turnauem, kawiarniane z Agnieszką Grochowicz.
A jutro?
Jutro druga część wywiadu z Agnieszką Grochowicz. Opowiem też o Pozytywce, bo zagra dla Was już ostatni w tym semestrze raz. Ostatnia środa, ostatnia pointa – ulubiona muzyka, tematy, teksty i wiersze wyjęte z audycji, w których, mam nadzieję, zawsze było o czym śpiewać.
Życzę zdanych egzaminów, wakacyjnej wolności i jeszcze więcej ważnej dla Was muzyki.
Dziękuję za wspólny czas, pozdrawiam i zapraszam na jutro na 17. Asia Kus
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz